Kolory w garderobie, czyli jak pozbyć się czerni z szafy?

czarna garderoba kolorowe ubrania
pic. Pinterest

Czarny – ponoć pasuje każdemu, do wszystkiego i na każdą okazję. W efekcie Twoja garderoba składa się głównie z czerni, bo ta ostatecznie najlepiej pasuje sama do siebie, a na zakupach wydaje się być łatwym skrótem. Do tego parę sztuk białego, pasteli, szarości i jeansu, ewentualnie wyrazisty kolor u sukienki na wesele.  Otwierasz swoją garderobę i widzisz głównie czerń. Gdzie się podziały te wszystkie kolory, które widujesz na około?

Jak pozbyć się czerni z garderoby i zacząć nosić kolorowe ubrania?

Oczywiście mogłabyś zrobić w swojej szafie prawdziwą rewolucję, nadwyrężając zakupowy budżet, jednak mniejszymi krokami jesteś w stanie osiągnąć nie mniej spektakularne efekty. To tylko kilka kroków!

1# Poznaj swoje kolory

Są typy urody, które na pewno nie muszą czerni eliminować ze swojej szafy (przynajmniej nie w pełni). Stylowa czarna garderoba to częsta codzienność Zimy i Głębokiej Jesieni.
Za to dziewczyny o urodzie Wiosny, Lata i pozostałych Jesieni z pewnością powinny minimalizować, a wręcz eliminować czerń z szafy. Jak określić swój kolorystyczny typ urody podpowiadałam tutaj.

Co zamiast czerni? Korzystając z palety swojego typu i obserwacji, określ, w jakich kolorach Ci najkorzystniej. Nawet jeśli marzysz o ferii soczystych barw jak u Macademian Girl, może się okazać, że niekoniecznie w takich kolorach faktycznie będzie Ci korzystnie, zwłaszcza, że w Polsce dominują Lata i Jesienie, których kolory są raczej wytłumione ;).

  • Potrzebne będą Ci, inne niż czerń, kolory bazowe: biele, beże, szarości, granaty, zielenie khaki, pudrowe róże. Sprawdź, w których Ci najkorzystniej (możesz zrobić rundkę po sklepach jedynie przymierzając kolory) i wybierz 3 najlepsze.
    .
  • Oprócz tego, poszukaj kolorów wyróżniających się, które podkreślą Ciebie i stylizacje. Musztarda, fuksja, pomarańcz, czerwień, kobalt, morski, lazur, ostra żółć – to tylko kilka przykładów z ogromnej palety możliwości. Nawet jeśli na co dzień będą dla Ciebie zbyt odważne, rewelacyjnie sprawdzą się, gdy będziesz chciała zabłysnąć.

2# Zobacz, co masz w szafie

Wiesz już, jakie kolory chciałabyś w swojej szafie, więc ogromny krok naprzód masz za sobą. Teraz czas otworzyć garderobę i zrobić w niej porządny remanent.

Wyciągnij z garderoby wszystko, co nie jest czarne. Z tych ubrań, zostaw tylko te w pasujących Ci kolorach i stwórz z nich podstawę swojej szafy. Staraj się miksować je między sobą – od razu zobaczysz braki, które powinny trafić na Twoją zakupową listę.

Do nowej „podstawy” dobierz czarne ubrania tam, gdzie to niezbędne. Wiadomo, że jeśli do tej pory chodziłaś tylko w czarnych rurkach, to musisz mieć co założyć na zakupy ;). Natomiast już w tym momencie staraj się maksymalnie „ciąć” ilość czerni. Jeśli z 6 par czarnych rurek zostawisz sobie 2-3, wiadomo, że coś Cię zmusi iść do sklepu po kolejną parę spodni – już nie czarnych. Czarna sukienka, nienoszona od 3 sezonów, może ostatecznie opuścić szafę i zwolnić wieszak na nowości.

Gdy wyrzucisz choć część czarnych ubrań, Twoja garderoba „odetchnie” i lepiej zaprezentuje nową paletę, zachęcając do innych wyborów.

3# Ostatnie kilka stopni

Nowe zakupy również rozbić na mniejsze etapy. Dzięki temu nie nadwyrężysz budżetu, a stylizacje dalej powinny się ze sobą „kleić”, stopniowo zwiększając ilość koloru :

  1. najpierw wymieniasz topy i bluzki
  2. następnie żakiety, swetry i narzutki
  3. później doły: spodnie i spódnice
  4. pod koniec – okrycia wierzchnie: płaszcze i kurtki
  5. ostatecznie wymieniasz dodatki – a w zasadzie wzbogacasz kolekcję o buty, torebki i akcesoria w kolorach innych niż czerń

* Może być tak, że zestawienie koloru i czerni będzie dla Ciebie zbyt intensywne, wtedy na równi z bluzkami, dokup jeden dół i narzutkę w neutralnym kolorze i dodawaj je do zestawień z czernią.

4# Nic na siłę

Jak chyba nikt, wierzę w moc dobrze dobranego koloru – i niejednokrotnie widziałam tego efekty. Pamiętaj jednak, by nie wylać dziecka z kąpielą. Daj sobie czas na oswojenie się z kolorem, na wypracowanie sobie swojego zestawu barw. Nie wyrzucaj czarnych rzeczy, jeśli ogromnie je lubisz, dobrze w nich wyglądasz i świetnie komponują się z Twoją garderobą. Po prostu naucz się wykorzystywać czerń jako dodatek Twoich stylizacji, przedkładając nad nią kolor. Wtedy efekty będą najlepsze :).

2 komentarze
  1. Kiedyś to właśnie czerń dominowała w mojej szafie, pomimo faktu, iż znałam moje korzystne kolory i wiedziałam w czym mi dobrze. Chyba upatrywałam w nim swego rodzaju bezpieczeństwo, nie zwracając uwagi na to, że w tym kolorze nie jestem widoczna dla otoczenia. Na szczęście koloru jest coraz więcej w mojej szafie, a czerni mniej.

Leave a Reply

Your email address will not be published.